Tęsknota i przemijanie: kino Wong Kar-Waia

Słyszysz: kino z Hongkongu, myślisz: Wong Kar-Wai. Przez 30 ostatnich lat jego nastrojowe, przesycone melancholią filmy stały się symbolem hongkońskiej kinematografii, on sam zaś jednym z czołowych światowych reżyserów. To mistrz kina gatunkowego, któremu nadaje własny, nowatorski rys. Podczas 15. Azjatyckiego Festiwalu Filmowego Pięć smaków można obejrzeć aż siedem filmów tego twórcy.

Wong Kar-Wai urodził się 17 lipca 1958 roku w Szanghaju. Długo tam jednak nie pomieszkał – gdy miał pięć lat jego rodzina przeprowadziła się bowiem do Hongkongu. Tam Wong Kar-Wai studiował projektowanie graficzne i rozpoczął karierę w świecie filmu. Nie jako reżyser jednak, lecz…scenarzysta. W Hongkong Television Broadcast uczył się na kursie dla scenografów i reżyserów, pracował też jako scenarzysta i dramaturg. HTVB okazała się ważna pod wieloma względami, choćby znajomości z Patrickiem Tamem, który dla młodego adepta sztuki filmowej stał się nie tylko szefem, ale i mentorem. Jako asystent Tama, Wong Kar-Wai współtworzył scenariusz do gangsterskiego dramatu Ostateczne zwycięstwo, odpowiadając głównie za sceny akcji.

Wong Kar-Wai

Rok później, w 1988, młody scenarzysta zadebiutował jako reżyser. Jego pierwszym dziełem był film Wong gok ka moon (Kiedy łzy przeminą), dramat sensacyjny opowiadający historię młodego awanturnika z hongkońskiego półświatka, rozdartego między miłością do kuzynki a lojalnością wobec podopiecznego. To film z szaleie popularnego wówczas nurtu kina gangsterskiego, bazujące na konwencjonalnym sposobie prowadzenia narracji, a jednak zdradzające pewne cechy późniejszej twórczości Wong Kar-Waia. Chodzi przede wszystkim o wyjątkowe łączenie melancholijnej opowieści z zadziorną, pulsującą warstwą wizualną, i snucie osobistej, niemal intymnej opowieści na mocno rozbudowanym tle społecznym.

Kiedy łzy przeminą
fot. materiały prasowe
Kiedy łzy przeminą

Gangsterską tematykę Wong Kar-Wai kontynuował w swoim kolejnym filmie, czyli nakręconym w 1990 roku Ah fei zing zyun (pol. Dni naszego szaleństwa). To ważny film w dorobku reżysera, mimo że poniósł finansową klęskę. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na pierwsze eksperymenty Wonga ze sposobem prowadzenia wielogłosowej narracji, który z czasem stanie się znakiem rozpoznawczym reżysera. Zaraz obok nastrojowych, utrzymanych w technice low-key zdjęć, za które przy jego drugim filmie odpowiedzialny był operator Christopher Doyle – od tego momentu ci dwaj artyści będą jeszcze wielokrotnie współpracować. Publiczność nie zachwyciła się Dniami naszego szaleństwa, co innego natomiast krytycy – ci nagrodzili Wong Kar-Waia kilkoma istotnymi wyróżnieniami m.in. 10th Hong Kong Film Award w pięciu kategoriach.

Dni naszego szaleństwa
fot. materiały prasowe
Dni naszego szaleństwa
fot. materiały prasowe

Po tym filmie reżyser musiał zrobić przerwę i wrócić do pisania scenariuszy, by zebrać pieniądze na kolejną produkcję. Praca nad obrazem Dung che sai duk (pol. Popioły czasu) zajęła mu 2 lata – film ujrzał światło dzienne dopiero w 1994 roku. I nieźle namieszał ponownie dzieląc widownię. Film to kostiumowa opowieść w stylu chińskiego kina wuxia, ale z charakterystyczną manierą Wong Kar-Waia. Fragmentaryczna, nielinearna narracja, przepełniona filozoficznymi rozważaniami fabuła, bogata kolorystyka i nieco impresjonistyczne sceny walki zyskały reżyserowi tyleż zwolenników, co przeciwników. Popioły czasu to kolejny przykład, jak inteligentnie, twórczo i odważnie Wong Kar-Wai podchodzi do kina gatunkowego. Praca przy tym obrazie reżyser pokazała także niechęć do sztywnego trzymania się scenariuszy – wolał improwizować, co dawało świetne rezultaty, ale znacznie wydłużało pracę na planie.

Popioły czasu: Powrót
Popioły czasu: Powrót

Kolejne filmy przyniosły reżyserowi międzynarodową sławę i tytuł mistrza kina spod szyldu Hongkong Noir. Filmowiec łączył w nich stylistykę i tematykę Francuskiej Nowej Fali, dynamikę fabuły, nastrojowe zdjęcia i niekonwencjonalne wykorzystanie muzyki, czyniąc z tej mieszanki znak rozpoznawczy hongkońskiej kinematografii na całym świecie. Chung hing sam lam (Chungking Express, 1994), (Dohlok tinsi Upadłe anioły, 1995), Chungwong chasit (Happy Together, 1997), Fayeung ninwa (Spragnieni miłości, 2000) to wizualne dzieła sztuki, a jednocześnie wnikliwe spojrzenie na ludzkie życie. Niezależnie od wybranego gatunku (kino gangsterskie, wuxia, będące chińskim fantasy z elementami sztuk walki, romans czy kryminał) Wong Kar-Wai opowiadał w nich historie o samotności, izolacji, przemijaniu, oczekiwaniu na przełom i przypadkowym spotkaniu, które zmienia wszystko. Reżyser pokazuje jak codziennie mijamy się, nie zauważając siebie nawzajem, i jak niewiele trzeba by zacząć wszystko od nowa. Z pasją naukowca i ojcowską czułością eksploruje relacje międzyludzkie, interesując się zwłaszcza momentem pierwszego spotkania – tego wyjątkowego czasu, buzującego od możliwości i obietnic. Stosuje nielinearną, czasami pozornie chaotyczną narrację ignorując chronologię zdarzeń i posuwając się do budowania fabuły z niepowiązanych ze sobą epizodów. Nad każdą niemal opowieścią Wong Kar-Waia unosi się nostalgia – tęsknota za minionym czasem, żal po niewykorzystanych szansach, gorycz i smutek utraconej miłości.

Chungking Express
fot. materiały prasowe
Chungking Express
fot. materiały prasowe

A w kwestii obrazu? Wong Kar-Wai stawiał na bogatą, nasyconą (z nielicznymi wyjątkami) kolorystykę, która doskonale podkreślała emocje bohaterów i nastrój opowieści. Obraz jest zawsze doskonale sprzężony z podkładem muzycznym – do tego stopnia, że muzyka staje się właściwie nie tyle tłem wydarzeń, co ich pełnoprawną uczestniczką. Wong Kar-Wai bawi się stroną wizualną swoich dzieł stosując rozmaite techniki filmowania i montażu: low-key, ujęcia z ręki, charakterystyczne zwolnienia, nagłe przyspieszenia, zatrzymywanie klatek, oraz motywy, z uwielbianym przez niego deszczem i zegarami na czele. Zabiegi te mają na celu wywołanie u widza odpowiednich emocji lub zanurzenie go w akcji filmu, tak by przestał być tylko biernym obserwatorem a zyskał wrażenie uczestniczenia w wydarzeniach.

2046
fot. materiały prasowe
2046
fot. materiały prasowe

Wong Kar-Wai został okrzyknięty jednym z najważniejszych współczesnych twórców filmowych. Nie hongkońskich, lecz światowych. Jego dzieła pokazywane były na całym globie, zdobywając wiele prestiżowych nagród, w tym nagrodę za najlepszą reżyserię na Festiwalu Filmowym w Cannes. Trundo je skategoryzować – umykają łatwemu zaszufladkowaniu, balansując między gatunkami i wprowadzając kino gatunkowe w zupełnie nowy wymiar. Zachwycają niezwykłą oprawą wizualną i prawdą, z jaką opowiadają o ludzkiej psychice. Bo choć Wong Kar-Wai stał się symbolem kina hongkońskiego, to jego dzieła mają uniwersalny charakter, doskonale zrozumiały pod każdą szerokością geograficzną.

Happy Together
fot. materiały prasowe
Happy Together
fot. materiały prasowe

W ramach Retrospektywy Wong Kar-Waia podczas 15. Azjatyckiego Festiwalu Filmowego Pięć smaków można obejrzeć następujące filmy: Kiedy łzy przeminą, Dni naszego szaleństwa, Chungking Express, Upadłe anioły, Happy Together, Spragnieni miłości, 2046.

Blanka Katarzyna Dżugaj

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s