Chiny vs. zachodnie marki modowe. Wojna o bawełnę i prawa człowieka

Dlaczego chińskie telewizje zamazują logotypy Adidasa na ubraniach gości, a pod sklep Zary w Pekinie nie da się wezwać taksówki? Chodzi o bojkot zachodnich marek, protestujących przeciwko łamaniu praw człowieka w Xinjiangu – regionie, z którego pochodzi większość chińskiej bawełny. Kością niezgody jest kwestia mniejszości ujgurskiej, zamieszkującej Ujgurski Autonomiczny Region Xinjiang w północno-zachodnich Chinach. Ujgurowie…