Pierwsza biografia jednego z najwybitniejszych twórców animacji na świecie. Oniryczna i fascynująca jak kino spod szyldu Studia Ghibli.
Czy to nie dziwne, że jeden z największych twórców animacji na świecie nie doczekał się biografii? Trzykrotny zdobywca Oscara, wizjoner zrównujący animację z kinem autorskim, mangaka, którego dzieła poruszają zarówno dzieci, jak i dorosłych, założyciel jednego z najbardziej rozpoznawalnych studiów animacji na świecie i… nic? Susan Napier uznała, że owszem – jest to dziwne i postanowiła ową lukę na rynku wydawniczym zapełnić. Zrobiła to z charakterystyczną dla siebie skrupulatnością i znawstwem tematu – od lat na amerykańskiej uczelni prowadzi zajęcia nie tylko z animacji japońskiej, ale i (a może przede wszystkim) z twórczości Miyazakiego, temat zna więc od podszewki. A do tego świetnie włada piórem, książki jej autorstwa czyta się więc z nieskrywaną przyjemnością.

Filmy Hayao Miyazakiego mają w sobie coś, co trudno opisać jednym słowem – ogląda się je jak wspomnienia ze snu, do którego chce się wracać. Jego twórczość nie krzyczy efektami ani prostymi morałami; zamiast tego powoli wciąga widza w światy pełne ciszy, magii i emocji, które wydają się zaskakująco prawdziwe. U Miyazakiego nawet wiatr, deszcz czy zwykły moment milczenia mają znaczenie. To właśnie ta niezwykła wrażliwość sprawia, że jego historie trafiają zarówno do dzieci, jak i dorosłych – każdy znajduje w nich coś innego, ale równie ważnego. W czasach szybkiej i głośnej rozrywki jego filmy przypominają, że piękno często tkwi w drobnych rzeczach. Susan Napier doskonale tę niezwykłość kina Miyazakiego uchwyciła, pokazując że tak kultowe już produkcje jak Spirited Away, Mój sąsiad Totoro czy Księżniczka Mononoke, stanowią coś więcej niż po prostu bajkowe opowieści. Autorka zwraca uwagę na motywy ekologii, wojny, pozycji kobiet w społeczeństwie i konfliktu między postępem a naturą, które od pierwszego filmu w jego dorobku przenikają twórczość Miyazakiego. Analizuje też doświadczenia życiowe Japończyka – od dzieciństwa w czasach prosperity, przez traumę II wojny światowej, do dorosłości w kraju pędzącym ku nowoczesności – i ich obecność w opowiadanych przez niego historiach. Bo choć sam Miyazaki twierdził, że nie nosi w sobie traumy – czy to indywidualnej (np. związanej z chorobą matki), czy też zbiorowej (wynikającej z wojennych zniszczeń i późniejszego upokorzenia Japonii na arenie międzynarodowej), to jego filmy zdają się mówić co innego. Warto przyjrzeć się im także pod takim kątem, a Susan Napier doskonale to umożliwia. Dzięki jej książce nawet czytelnicy dobrze znający filmy ze Studia Ghibli mogą bowiem spojrzeć na nie z nowej perspektywy.
Miyazaki. Świat w animacji nie jest typową biografią. To bardziej opowieść o życiu i twórczości, które w historii słynnego Japończyka zdają się całkowicie się przenikać. To także opowieść o Studiu Ghibli i niezwykłych światach, które kreuje od kilku dekad. W większym stopniu bowiem Susan Napier przygląda się życiu Miyazakiego analizując jego twórczość niż przytaczając suche fakty. To może być wada, ale i zaleta – dla mnie zdecydowanie zaleta, niemniej książkę lepiej czytać znając filmy ze Studia Ghibli. Co istotne, Susan Napier podsuwa nam możliwości nowych interpretacji twórczości Miyazakiego, nie robi tego jednak w sposób autorytarny – zawsze zostawia miejsce na indywidualne odczucia i doświadczenia, przez które filtrujemy to, co widzimy na ekranie. I jasno pokazuje: animacja może awansować do rangi kina autorskiego, jeśli bierze się za nią człowiek wybitnie uzdolniony, obdarzony niezwykłą wrażliwością artystyczną i charyzmą.
Książkę otrzymałam od wydawnictwa Bo.wiem.
Blanka Katarzyna Dżugaj
