Bogini Uszas – personifikacja porannej zorzy i świtu w ogóle to jedna z ciekawszych żeńskich postaci w panteonie indyjskich bóstw okresu wedyjskiego. Inspiruje, obdarza darami, zapewnia kontynuację cyklu dobowego. Bogato opisywana w tekstach wedyjskich – szczególnie Rygwedzie – bogini ta ma również swoje odpowiedniki w innych tradycjach indoeuropejskich.
Jednym z kluczowych rysów wedyjskiej bogini świtu jest jej wyraźna i ostentacyjna kobiecość. Ukazywana bywa jako młoda i olśniewająca dziewczyna, pełna wdzięku, zmysłowa i odsłaniająca ciało. W Rygwedzie należy do nielicznych żeńskich bóstw, a zarazem jest najważniejszym spośród nich. Aż dwadzieścia jeden hymnów dedykowano wyłącznie jej, a wiele z tych utworów wyróżnia się sugestywną symboliką. Imię Uszas-Świtu powraca w tekście wielokrotnie, co świadczy o jej ogromnym znaczeniu w religii wedyjskiej.

Zbieżności w funkcji i sposobie, w jaki tradycyjnie wyobrażają sobie ubóstwiony świt przedstawiciele ludów indoeuropejskich wskazują na wspólne praindoeuropejskie dziedzictwo w postaci rekonstruowanej *H₂éwsōs – bogini świtu. Indoeuropejskim odpowiednikiem Uszas jest przede wszystkim grecka Eos, bogini jutrzenki o różanych palcach, która każdej nocy wyłania się z krańców świata, by otworzyć drogę słońcu. W tradycji rzymskiej odpowiada jej Aurora, również personifikacja świtu, odnawiająca codziennie świat i przynosząca światło ludziom i bogom. Ciekawe są – choć dużo mniej znane – odpowiedniki w mitach ludów bałtyckich. W litewskich wierzeniach analogiczną funkcję pełniła Aušrinė, związana z poranną gwiazdą i młodzieńczą jasnością, a w tradycji łotewskiej – Auseklis, uosabiający światło przed wschodem słońca. Wspólne dla nich są: młodość, blask, odnawianie życia oraz przygotowywania drogi dla słońca. Codzienna funkcja takiej bogini to przede wszystkim zapowiadanie wschodu słońca, „otwieranie bram nieba” i porządkowanie cyklu dobowego. W pieśniach ludowych (dainos) Aušrinė przypisywana jest dziewczęca uroda. Pojawia się ona w pieśniach śpiewanych przy rytuałach przejścia. W przeciwieństwie do klasycznych mitologii grecko-rzymskich, w tradycjach bałtyckich postacie te są mniej „zmitologizowane narracyjnie”, a bardziej funkcyjne i rytualne – głęboko wtopione w codzienny rytm natury, pracy i roku obrzędowego.

W najstarszym tekście staroindyjskim – Rygwedzie – bogini Uszas to ubóstwiony świt, córka boga nieba. Jako siostra Nocy i pierwsza, która się budzi, wypędza ciemność i złe sny, torując drogę słońcu i dając mu znak do drogi. Otwiera bramy nieba, wprowadza światło, przedłuża życie ludzi i codziennie odnawia istnienie świata. Piękna i zmysłowa, inspiruje poetów jako muza i kochanka Słońca. Uszas przywoływana jest także, jako ta, która może obdarzać bogactwem i jest znana z hojności.
Obok tych jasnych wyobrażeń pojawiają się wątki trudniejsze, nie zawsze dla nas jasne z powodu charakteru materiału. Mityczne odniesienia są w Rygwedzie często skąpe, anegdotyczne. Tekst ten nie miał opowiadać mitów, które wszyscy odbiorcy znali. W każdym razie postać Uszas łączy się z bardzo zagadkowymi wzmiankami o tym, jak bóg Indra niszczy jej rydwan, ojciec Djaus dopuszcza się na niej gwałtu, a Angirasowie uwalniają ją z tajemniczej niewoli…

Motywy te splatają się z ideą, że bogactwo pochodzi z podziemia, gdzie Uszas przebywa nocą. O świcie wyłania się stamtąd, przynosząc ludziom dobra, zwłaszcza dary ofiarne na poranny rytuał ofiarowania świętej rośliny – somy. Jej powrót powtarza pierwotne uwolnienie jej z podziemnej niewoli i obdarowanie dobrami, które umożliwiają trwanie świata i ludzkiej społeczności.
Krzysztof Gutowski
