Zawieszenie broni w Strefie Gazy trwa już niemal pół roku. Sytuacja humanitarna pozostaje trudna: funkcjonuje zaledwie 42 proc. punktów medycznych, ludzie żyją w przepełnionych namiotach i tymczasowych schronieniach, często bez dostępu do czystej wody ani sanitariatów. Cały czas giną też ludzie: od 10 października zabitych zostało co najmniej 673 Palestyńczyków. W odpowiedzi na kryzys, Polska Misja Medyczna wraz z partnerem lokalnym – organizacją GLIA – współfinansuje otwartą 1 marca klinikę leczenia ran w szpitalu Nasser.
10 października w życie weszło zawieszenie broni w Strefie Gazy. W założeniu – oprócz wymiany zakładników i więźniów – miało ono umożliwić swobodny dostęp do pomocy humanitarnej oraz zapobiec codziennym ofiarom wśród ludności cywilnej.

Niestety, oba cele spełnione są w najlepszym przypadku połowicznie. W ciągu niemal 6 miesięcy zginęło co najmniej 673 Palestynek i Palestyńczyków. W Strefie Gazy cały czas brakuje podstawowych leków i ekwipunku medycznego, a ewakuacje najbardziej potrzebujących pacjentów są regularnie zawieszane przez Izrael.
Na liście produktów, które Izrael uznaje za potencjalnie groźne i ogranicza ich dostawy na teren enklawy, są miedzy innymi latarki, wózki inwalidzkie czy aparaty do USG. Są tam także materiały budowlane. To absurdalne utrudnianie pomocy humanitarnej i powrotu Strefy Gazy do normalności – komentuje Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej.
Problemem pozostaje także dostęp do pomocy medycznej: nie funkcjonuje niemal 60 proc. punktów medycznych. Co drugi mieszkaniec Strefy Gazy żyje w tymczasowych obozach dla uchodźców wewnętrznych: ma to związek zarówno z masową destrukcją budynków, jak i tzw. „żółtą linią”. Tereny pozostające za nią są pod kontrolą armii Izraela – to ponad połowa terenu enklawy.
Gruz, zniszczone domy oraz uszkodzona infrastruktura utrudniają normalne życie. Nasi medycy mieszkają w namiotach. Leczą też ludzi, którzy na co dzień mieszkają w namiotach. Niestety nadal spotykają się z niedożywionymi pacjentami. Wynika to z tego, że ograniczony jest dostęp do pełnowartościowej żywności: na targowiskach łatwiej jest kupić batona, niż podstawowe warzywa – dodaje Ewa Piekarska-Dymus z Polskiej Misji Medycznej.
Polska Misja Medyczna we współpracy z lokalnym partnerem – organizacją GLIA – współfinansuje klinikę leczenia ran, która otwarta została 1 marca przy szpitalu Nasser. Szpital położony w Chan Junus pozostaje jednym z najważniejszych punktów medycznej pomocy w Strefie Gazy.
Polska Misja Medyczna
