Algieria rozprawia się z kolonializmem, co potępia Francja. Chiny rezygnują z wysokich ambicji odnośnie PKB, a Afganistan liczy ofiary żywiołu. Oto tydzień w Azji w pigułce.
- Kolonializm – przestępstwo bez przedawnienia
Algierski senat przyjął ustawę kryminalizującą francuską kolonizację. Uznaje ona, że zbrodnie, jakimi były próby nuklearne, pozasądowe egzekucje, powszechne stosowanie tortur fizycznych i psychicznych oraz systematyczna grabież algierskich zasobów, nie ulegają przedawnieniu. Czy to oznacza, że ustawa wejdzie w życie? Niekoniecznie. Izba niższa przyjęła bowiem tę ustawę razem z artykułami mówiącymi o domaganiu się od Francji reparacji i przeprosin. Senat tymczasem zgłosił do nich zastrzeżenia. I tu pojawia się problem, izba wyższa nie może bowiem zmienić tekstu przyjętego przez izbę niższą. Konieczne jest więc powołanie specjalnej komisji, która zaproponuje nowy projekt.

Kolonizacja Algierii przez Francję rozpoczęła się w 1830 roku od zajęcia Algieru i stopniowo przerodziła się w długotrwałe i brutalne panowanie, w trakcie którego Francja przejęła ziemię, podporządkowała miejscową ludność i narzucała własne struktury polityczne oraz kulturowe. Algieria została formalnie uznana za część Francji, co wiązało się z dyskryminacją Algierczyków, wyzyskiem gospodarczym i licznymi represjami, prowadzącymi ostatecznie do wojny o niepodległość w latach 1954–1962.
- Chiny zmniejszają ambicje gospodarcze
Władze Chin rozważają wyznaczenie celu wzrostu gospodarczego na ten rok w przedziale 4,5–5 proc. – informuje hongkoński South China Morning Post, powołując się na źródła zbliżone do decydentów. Taki elastyczny zakres ma sygnalizować gotowość Pekinu na wolniejsze tempo wzrostu PKB i ułatwić reagowanie na niepewną sytuację globalną. Według informatorów odejście od jednego, sztywnego celu ma też zmniejszyć presję na władze lokalne i podkreślić znaczenie „wysokiej jakości rozwoju”, a nie samego wskaźnika PKB.

Jednocześnie wśród przywódców panuje zgoda co do konieczności walki z deflacją, postrzeganą jako poważne zagrożenie dla gospodarki. Dolna granica 4,5 proc. ma być minimalnym tempem wzrostu potrzebnym do realizacji celów strategicznych do 2035 roku. Oficjalne założenia mają zostać ogłoszone na początku marca podczas dorocznej sesji parlamentu, w sytuacji gdy Chiny zmagają się m.in. z kryzysem na rynku nieruchomości, słabym popytem krajowym i ryzykiem nowych ceł ze strony USA.
- Afganistan walczy z żywiołem: dziesiątki ofiar śnieżyc i ulew
Intensywne opady śniegu i ulewne deszcze kosztowały życie co najmniej 61 osób w Afganistanie. Według wstępnych danych rannych zostało co najmniej 111 osób, a żywioł doprowadził do zniszczenia ponad 450 budynków mieszkalnych. Najpoważniejsze skutki ekstremalnej pogody odnotowano w północnych i centralnych regionach kraju. W ostatnich dniach dzienne temperatury w większości Afganistanu utrzymywały się na poziomie 5–7 stopni Celsjusza, natomiast nocą spadały nawet do około minus 10 stopni. Tak dużym wahaniom temperatur towarzyszyły obfite opady deszczu, które miejscami przechodziły w marznący deszcz oraz śnieg.

Szczególnie trudna sytuacja panowała w sześciu prowincjach, gdzie z powodu zasypanych i zalanych dróg liczne miasta oraz wsie zostały całkowicie odcięte od reszty kraju. Utrudniony jest również ruch przez tunel w rejonie przełęczy Salang w masywie Hindukuszu, będący kluczowym połączeniem Kabulu z północnymi prowincjami Afganistanu. Krajowe centrum zarządzania kryzysowego przekazało, że władze centralne poleciły administracji lokalnej wykorzystanie wszystkich dostępnych środków w celu jak najszybszego dotarcia do poszkodowanych oraz zapewnienia im niezbędnej pomocy, w tym żywności i podstawowych artykułów.
Blanka Katarzyna Dżugaj
